Przesunięty przez: sUk 2007-08-28, 14:03 |
Italianistyka |
| Autor |
Wiadomość |
Rokusia

Wydział: WPiA
Wiek: 22 Dołączyła: 09 Maj 2007 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 2007-05-12, 12:57
|
|
|
a jaki był próg w tamtym roku?? bo maturka rozszerzona z angola nie poszła mi rewelacyjnie |
|
_________________ Nie umiemy przewidywać najistotniejszego.
Każdy z nas zaznał w życiu
największych radości wtedy,
kiedy nic ich nie zapowiadało. |
|
|
|
 |
J.O.
Magik :)

Wydział: WMiI
Wiek: 22 Dołączyła: 14 Maj 2006 Skąd: Buuu
|
Wysłany: 2007-05-12, 13:33
|
|
|
89
Wyżej (dział: studia) jest temat w którym są wypisane wszystkie progi |
|
_________________ "Nie wiem, kim wydaję się dla świata, dla siebie jestem małym chłopcem bawiącym się na plaży, podczas gdy ocean prawdy leży niezbadany przede mną." /Isaac Newton/ |
|
|
|
 |
Rokusia

Wydział: WPiA
Wiek: 22 Dołączyła: 09 Maj 2007 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 2007-05-12, 21:57
|
|
|
dzięki, o kurczę jak mam 64 to jaka jest szansa? żadna?? |
|
_________________ Nie umiemy przewidywać najistotniejszego.
Każdy z nas zaznał w życiu
największych radości wtedy,
kiedy nic ich nie zapowiadało. |
|
|
|
 |
J.O.
Magik :)

Wydział: WMiI
Wiek: 22 Dołączyła: 14 Maj 2006 Skąd: Buuu
|
Wysłany: 2007-05-13, 18:05
|
|
|
Nie ma sie co odrazu załamywać.
Wiesz, wydaje mi się, że w tym roku wszystko się zmieni i te progi tez będą zupełnie inne, prawdopodobnie nizsze. Warto czasem zauważyć, że teraz jest inny 'system' matur niż w zeszłym roku, i w zaprzeszłym... ktoś kto kiedyś napisał p. rozszerzony na np. 60% podstawke zapewne napisał spokojnie na 80%, a nie tak jak teraz dostajemy 66% (wg. 'kochanego' przelicznika).
Aczkolwiek warto i nawet trzeba wziąć trochę pod uwagę te progi.
Jest jeszcze jedna kwestia, to znaczy co wyjdzie lepiej: czy ta (najnowsza) matura czy ta stara-nowa matura (którą przecież piszą ludzie z technikum, o ile się nie mylę).
No cóż, poczekamy zobaczymy. I tak przecież wiele zależy od szczęścia...
Pozdrawiam |
|
_________________ "Nie wiem, kim wydaję się dla świata, dla siebie jestem małym chłopcem bawiącym się na plaży, podczas gdy ocean prawdy leży niezbadany przede mną." /Isaac Newton/ |
|
|
|
 |
paweł
soy un perdedor

Wydział: WNH
Wiek: 25 Dołączył: 02 Kwi 2006 Skąd: z piekła rodem
|
Wysłany: 2007-05-22, 18:22
|
|
|
| chciałem się zapytać, jak to wszystko wyglądało w zeszłym roku. mianowicie chodzi mi o egzaminy z angielskiego lub z włoskiego dla starej matury. czy były trudne, z czego dokładnie (jaki zakres) i czy naprawdę jest aż tak ciężko się dostać. |
|
_________________ it's not that I'm lazy, it's that I just don't care |
|
|
|
 |
a'gata
Wydział: WF
Dołączyła: 27 Sty 2007
|
Wysłany: 2007-06-06, 20:11
|
|
|
jeśli chodzi o liczbę godzin w tygodniu to dwadzieścia kilka,przedmioty się czasem zmieniają,ogólnie na I roku masz praktyczną naukę j.włoskiego,lektorat,gramatykę opisową,historię Włoch,historię literatury,myśmy mieli jeszcze łacinę,ale teraz jest chyba na drugim...z kursem ped. więcej,ale jak wiadomo kurs przepada...
to forum jest b.pięknie skonstruowane,właśnie poinformowało mnie,że nie czytałam całego wątku od początku i czy jestem pewna,że chcę się wypowiedzieć? |
|
|
|
|
 |
bart_p1
Dołączył: 07 Cze 2007
|
|
|
|
 |
kaska
Dołączył: 09 Lut 2008
|
Wysłany: 2008-02-09, 19:32
|
|
|
| hej mam pytanie. Czy wszystkie zajęcia prowadzone są po włosku? zastanawiam sie czy nie składac papierów na ten kierunek ale nie znam włoskiego i nie wiem czy wogóle mam szanse sie na tych studiach utrzymac |
|
|
|
|
 |
agape

Wydział: WPiA
Wiek: 24 Dołączyła: 19 Sty 2008
|
Wysłany: 2008-04-17, 22:19
|
|
|
praktyczna nauka jest oczywiście po włosku na zasadzie głębokiego zanurzenia część przedmiotów jest po polsku (filozofia, hist.literatury na 1 roku, wstęp do literaturoznawstwa i językoznawstwa); po 2. semestrze zdaje się ustny egzamin z opisówki po włosku.
Na 2. roku wykłady i egzaminy po włosku, oprócz filozofii, lektoratu i łaciny
ja przyszłam na ital bez znajomości włoskiego i studiując jeszcze inny kierunek dałam radę.
|
|
|
|
|
 |
dota_plock

Dołączyła: 23 Maj 2008 Skąd: Płock
|
Wysłany: 2008-05-23, 10:24
|
|
|
Pytanie do studentów : czy bez znajomości języka włoskiego mam JAKIEKOLWIEK WIęKSZE szanse utrzymania się na tym kierunku? Bo nie wiem czy jest w ogóle sens składania tam papierów, do tej pory uczyłam się angielskiego, francuskiego i niemieckiego, z czego pierwsze dwa zdawałam na maturze... Ale ja zawsze chciałam włoski proszę o odpowiedź, pozdrawiam |
|
|
|
|
 |
agape

Wydział: WPiA
Wiek: 24 Dołączyła: 19 Sty 2008
|
Wysłany: 2008-05-23, 11:44
|
|
|
mój poprzedni post chyba odpowiedział na to pytanie
wszystko zależy od Ciebie.. jeżeli tylko chcesz to dasz radę.
pozdr |
|
|
|
|
 |
dota_plock

Dołączyła: 23 Maj 2008 Skąd: Płock
|
Wysłany: 2008-05-23, 12:28
|
|
|
ale ja się boję że nie dam rady... ale radzisz sobie dobrze czy po prostu się utrzymujesz, byle do przodu? ;> |
|
|
|
|
 |
agape

Wydział: WPiA
Wiek: 24 Dołączyła: 19 Sty 2008
|
Wysłany: 2008-05-23, 12:29
|
|
|
| chyba sobie radzę :Pjeżeli to będzie Twój jedyny kierunek to spokojna głowa :F |
|
_________________ moralność pracy jest moralnością niewolników. |
|
|
|
 |
dota_plock

Dołączyła: 23 Maj 2008 Skąd: Płock
|
Wysłany: 2008-05-23, 12:30
|
|
|
| okej dzięki ^^ |
|
|
|
|
 |
a'gata
Wydział: WF
Dołączyła: 27 Sty 2007
|
Wysłany: 2008-05-28, 16:34
|
|
|
| powiedzmy sobie szczerze-zakładając,że uczyłabyś się włoskiego np.2 lata po 2 h w tygodniu przed tymi studiami,i tak prawdopodobnie w ciągu semestru do roku z grubsza zrównasz się poziomem z grupą.tempo jest dość szybkie,a nauka języka nie wygląda tak jak w liceum.ludzie z liceum potrafią wyjść z przekonaniem,że "włoski ma trzy czasy i o niczym więcej nie słyszałem" itd;) |
|
_________________ -- |
|
|
|
 |
|
|