|
Wycieczki rowerowe |
| Autor |
Wiadomość |
Wiechu

Wydział: WBiNoZ
Wiek: 24 Dołączył: 13 Kwi 2007
|
Wysłany: 2008-09-11, 21:49
|
|
|
Chyba masz błędne spojrzenie, zresztą zobacz sobie na temat tego działu
pewnie nie wiesz, że jakiś 57 latek znikąd przejechał w jeden dzień 864 km, wiec 200 km to przy tym naprawde małe piwo |
|
_________________ Fan Ole Einara Bjoerndalena, Realu MAdryt i klasycznej muzyki rockowej |
|
|
|
 |
grociol
muzyczny orgazm

Wydział: WPiA
Wiek: 23 Dołączył: 31 Mar 2006 Skąd: Inowrocław
|
Wysłany: 2008-09-12, 00:24
|
|
|
| Wiechu napisał/a: | | pewnie nie wiesz, że jakiś 57 latek znikąd przejechał w jeden dzień 864 km |
życzę powodzenia w poprawieniu takiego wyniku
| Wiechu napisał/a: | | wiec 200 km to przy tym naprawde małe piwo |
dla Niego to było małe piwo, ale nie dla kogoś kto przejeżdża raz na tydzień 30 km czy coś koło tego |
|
_________________ 28.08.2005 - SkatePark
11.05.2006 - OdNowa
18.10.2006 - Stara Babcia
31.03.2007 - Eskulap
22.09.2007 - Hala Mistrzów
28.03.2008 - OdNowa
17.05.2008 - Polonia
29.05.2008 - Łęgi Dębińskie
06.10.2008 - OdNowa
27.11.2008 - Estrada
04.04.2009 - OdNowa
06.06.2009 - Estrada
07.11.2009 - Estrada |
|
|
|
 |
Wiechu

Wydział: WBiNoZ
Wiek: 24 Dołączył: 13 Kwi 2007
|
Wysłany: 2008-09-12, 01:02
|
|
|
Trzeba wierzyć we własne siły i szczerze mówiąc myślałem ostatnio całkiem poważnie nad pobiciem tego rekordu w przyszłości Oczywiście to nie jest proste i wymagałoby olbrzymiego wysiłku zarówno fizycznego organizacyjnego i finansowego
Bo ten człowiek tak naprawde sam tego nie dokonał pomagała mu w tym grupa ludzi : niektórzy podawali picie, jedzenie, kolarze prowadzili go i utrzymywali odpowiednie tempo Specjalnie dla niego z tego co wiem zamkneli jakąś ulicę Oczywiście wysiłek fizyczny też był ogromy, bo jednak przez 24 h jechał prawie, że non stop |
|
_________________ Fan Ole Einara Bjoerndalena, Realu MAdryt i klasycznej muzyki rockowej |
|
|
|
 |
Bushmenka
Dusza obłąkana

Wydział: WF
Dołączyła: 19 Lip 2007 Skąd: inąd
|
Wysłany: 2008-09-12, 21:11
|
|
|
grociol, byś zareklamował Ino jak cel wycieczki rowerowej
bardzo fajna trasa z Solca, przez Przyłubie- tu nieco męczący odcinek karbowanej drogi leśnej, którą po ok 10 km zastępuję asfalt i odcinek między Zawiszynem a Inowrocławiem pokonuje się z przyjemnością
najwięcej kłopotu w drodze powrotnej dostarcza właśnie ta falowana droga- ramiona się męczą przy takim podskakiwaniu.
ocena ogólna: 4 |
|
_________________ Tempo: szatan, szampan, szantan.
"Musi pomyśleć (...) A to zawsze martwi. Zwłaszcza nieprzyzwyczajonych." |
|
|
|
 |
Karol
Wydział: WPiA
Wiek: 24 Dołączył: 01 Maj 2006 Skąd: inąd ;)
|
Wysłany: 2008-09-13, 07:33
|
|
|
| Wiechu napisał/a: |
pewnie nie wiesz, że jakiś 57 latek znikąd przejechał w jeden dzień 864 km, wiec 200 km to przy tym naprawde małe piwo |
Się składa, że wiem Zupełnie znikąd to on nie był bo śmiga na rowerze już dłuższy czas a do pobicia rekordu przygotowywał się parę lat jeżdżąc np. po 7(!) godzin dziennie na łyżwach zimą. Kiedyś łyżwy były podstawowym treningiem zimowym dla kolarzy i w przypadku wielu zawodników jest tak nadal. Podobnie jak z nartami biegowymi.
A co do samego rekordu to trzeba wziąć pod uwagę, że koleś pokonywał go w sporej części jadąc za samochodem - co oczywiście mogło już się nie znaleźć w oficjalnych komunikatach oraz na rowerze czasowym z pełnym kołem, kierownicą czasową itd Kto jeździł za samochodem wie o co chodzi. Mam tu na myśli treningi szybkościowe itp tak jak robi się w profesjonalnym peletonie a nie jeżdżenie za ciągnikiem 20 km/h. Co do średniej tego Pana to już mi się nie chce liczyć ale to chyba było coś koło 33 km/h.
Co do 200 km i małego piwa... To nie będę się wypowiadał bo wiadomo, że to ja mam największego (aluzja) |
|
|
|
|
 |
Wiechu

Wydział: WBiNoZ
Wiek: 24 Dołączył: 13 Kwi 2007
|
Wysłany: 2008-09-13, 12:10
|
|
|
| Karol napisał/a: |
A co do samego rekordu to trzeba wziąć pod uwagę, że koleś pokonywał go w sporej części jadąc za samochodem - co oczywiście mogło już się nie znaleźć w oficjalnych komunikatach oraz na rowerze czasowym z pełnym kołem, kierownicą czasową itd Kto jeździł za samochodem wie o co chodzi. |
No na pewno w ten sposób jechało mu sie znacznie łatwiej, ale i tak musiał się troche napedałować Przynajmniej opór powietrza miał w zasadzie z głowy
Szkoda, że nic nie napisali o profilu jego trasy, czy była osłonięta jakimiś budynkami, lasem, czy była płaska itp Samemu na pewno byłoby mu cięzko pobić ten rekord, wiele osób mu jednak pomagało
| Cytat: | | Co do średniej tego Pana to już mi się nie chce liczyć ale to chyba było coś koło 33 km/h. |
36 km/h, ale z tego co wiem to schodził z roweru, więc pewnie jechał średnio 37-38 km/h.
| Cytat: | Co do 200 km i małego piwa... To nie będę się wypowiadał bo wiadomo, że to ja mam największego (aluzja) |
e tam, tutaj nikt sie nie licytuje, kto przejedzie więcej. Po prostu planujemy sobie troche dłuższą wycieczke rowerową |
|
_________________ Fan Ole Einara Bjoerndalena, Realu MAdryt i klasycznej muzyki rockowej |
|
|
|
 |
paweł
soy un perdedor

Wydział: WNH
Wiek: 25 Dołączył: 02 Kwi 2006 Skąd: z piekła rodem
|
Wysłany: 2008-09-13, 12:50
|
|
|
| to kiedy ta wycieczka ? |
|
_________________ it's not that I'm lazy, it's that I just don't care |
|
|
|
 |
Karol
Wydział: WPiA
Wiek: 24 Dołączył: 01 Maj 2006 Skąd: inąd ;)
|
Wysłany: 2008-09-13, 13:07
|
|
|
Z tego co wiem to jego trasa szła głównie wśród lasów ale o dziwo nie była wcale idealnie płaska. Całe przedsięwzięcie sponsorował i organizował od strony logistycznej Lang Team więc można by sprawdzić czy na ich stronie nic o tym nie mam. Wiem, że swego czasu był z tym gościem wywiad w teleekspresie i tam sporo mówili o całym wydarzeniu i pokazywali fragmenty jak facet jechała.
A za te 36 km/h to i tak szacun - dziadek dał radę |
|
|
|
|
 |
Wiechu

Wydział: WBiNoZ
Wiek: 24 Dołączył: 13 Kwi 2007
|
Wysłany: 2008-09-13, 16:58
|
|
|
Bez przesady, no nie dziadek te jego 57 lat, to może świadczyć o tym, że można całkiem realnie myśleć o pobiciu tego rekordu w tym wieku nie może mieć chyba takich możliwości jak u wysportowanego 30latka powiedzmy
Paweł najszybciej to już pewnie w przyszłym roku, bo na tak dlugie eskapady to musi być jednak dobra pogoda |
|
_________________ Fan Ole Einara Bjoerndalena, Realu MAdryt i klasycznej muzyki rockowej |
|
|
|
 |
paweł
soy un perdedor

Wydział: WNH
Wiek: 25 Dołączył: 02 Kwi 2006 Skąd: z piekła rodem
|
Wysłany: 2008-09-14, 10:49
|
|
|
tam dobra pogoda... fervex w bidon, kalesony, gruba bluza i jedziemy na rower zawsze jest pogoda |
|
_________________ it's not that I'm lazy, it's that I just don't care |
|
|
|
 |
Wiechu

Wydział: WBiNoZ
Wiek: 24 Dołączył: 13 Kwi 2007
|
Wysłany: 2008-09-14, 12:16
|
|
|
Pawelos jaki sie zrobił sportowiec w październiku można gdzies pojezdzic jak swojego rezerwowego grata dowioze do Torunia |
|
_________________ Fan Ole Einara Bjoerndalena, Realu MAdryt i klasycznej muzyki rockowej |
|
|
|
 |
paweł
soy un perdedor

Wydział: WNH
Wiek: 25 Dołączył: 02 Kwi 2006 Skąd: z piekła rodem
|
Wysłany: 2008-09-14, 17:17
|
|
|
jaki tam sportowiec ze mnie... już nie biegam, co mnie czasem baaardzo smuci. jednak znalazłem ciekawą alternatywę no i rower. jeżeli chodzi o krótkie trasy w Toruniu, to polecam jechać Chełmińską, skręcić za Wrzosami w prawo w las (ścisły rezerwat przyrody) i do Piwnic |
|
_________________ it's not that I'm lazy, it's that I just don't care |
|
|
|
 |
Wiechu

Wydział: WBiNoZ
Wiek: 24 Dołączył: 13 Kwi 2007
|
Wysłany: 2008-09-14, 19:21
|
|
|
i do Piwnic pędzić bimber
to można się kiedyś wybrać rowerami w jakiś cieplejszy październikowy dzień ? |
|
_________________ Fan Ole Einara Bjoerndalena, Realu MAdryt i klasycznej muzyki rockowej |
|
|
|
 |
Bruce

Wydział: WNH
Wiek: 24 Dołączył: 30 Mar 2006 Skąd: masz takie dresy?
|
Wysłany: 2008-09-14, 20:29
|
|
|
Jestem za, a trasa do Piwnic lasem jest bardzo fajna |
|
|
|
|
 |
Edi
WBiNoZ :)

Wydział: WPiSM
Wiek: 22 Dołączyła: 23 Lis 2006 Skąd: rzut 'beretem' ;)
|
Wysłany: 2008-09-15, 12:02
|
|
|
czy dyskryminowany jest jakiś typ roweru czy w tej kwestii panuje równouprawnienie? |
|
_________________ 'co przepraszasz?!... ty przepraszasz, a ją boli...' |
|
|
|
 |
|
|