Przesunięty przez: imerr 2006-08-30, 23:39 |
Piłka nożna |
| Autor |
Wiadomość |
cstefan
Wydział: WMiI
Wiek: 24 Dołączył: 29 Mar 2006 Skąd: Słobity / Toruń
|
Wysłany: 2006-04-05, 17:13 Piłka nożna
|
|
|
-Z kim polscy piłkarze spotykają się zawsze w drugiej turze mistrzostw świata?
-Z polskimi kibicami na Okęciu... |
|
|
|
|
 |
tenderhooligan
Wydział: WF
Dołączył: 13 Kwi 2006
|
Wysłany: 2006-04-13, 10:08
|
|
|
| cstefan napisał/a: | -Z kim polscy piłkarze spotykają się zawsze w drugiej turze mistrzostw świata?
-Z polskimi kibicami na Okęciu... |
mało to zabawne stary, takie opinie wygłaszane są zazwyczaj przez gosci, którzy o piłce za bardzo pojęcia nie mają albo interesują się nią od dwóch lat. po wojnie tylko raz nie wyszliśmy z grupy i było to w korei i japonii w 2002, w pozostałych startach zawsze graliśmy przynajmniej w drugiej rundzie. |
|
|
|
|
 |
LVX

Dołączył: 02 Kwi 2006
|
Wysłany: 2006-04-13, 22:24
|
|
|
kolega slusznie prawi, jak ktos nie oglada meczow to potem mu sie wydaje ze Polska jest taka beznadziejna (o pilce mowa...), ze dostaniemy baty na MS itp. tymczasem wyjdziemy z grupy, watpie jednak zebysmy doszli chociaz do 1/4 finalu...
btw - kto sie osmielil zaglosowac "moze byc"? |
|
|
|
|
 |
mateusz_sam
cham i prostak :P

Wydział: WPiSM
Dołączył: 02 Kwi 2006 Skąd: z kątowni
|
Wysłany: 2006-04-13, 23:29
|
|
|
moim zdaniem jestesmy w stanie pokonac szwedow czy anglikow w nastepnej rundzie. a bzdety typu ze mamy pecha z anglikami prosze odlozyc na bok. |
|
|
|
|
 |
LVX

Dołączył: 02 Kwi 2006
|
Wysłany: 2006-04-13, 23:36
|
|
|
a ten dalej swoje w 1/8 w plecy, taka prawda, nie chodzi o zadne przesady, czary, laleczki voodoo i Anglikow tylko o to ze jestesmy, przynajmniej na razie, od nich pilkarsko slabsi...o Szwedach nie wspominajac, ale to juz znasz |
|
|
|
|
 |
mateusz_sam
cham i prostak :P

Wydział: WPiSM
Dołączył: 02 Kwi 2006 Skąd: z kątowni
|
Wysłany: 2006-04-13, 23:41
|
|
|
a ja i tak pozostane przy swoim anglicy nie graja nic podobnie jak szwedzi i pokonami ich i tak juz zostawmy |
|
_________________ What a friend we have in Jesus ?
He's a saviour from afar
What a friend we have in Jesus ?
And his name is Cantona |
|
|
|
 |
Arkanadien
Forumowy Tabacznik

Wydział: WCh
Wiek: 25 Dołączył: 10 Kwi 2006
|
Wysłany: 2006-04-17, 10:18
|
|
|
PES jest najlepszy.. prawda...
Wracając do Polskiej reprezentacji..
Wybaczcie.. ale jest beznadziejna.. rozumiem przemawia patriotym.. Ja tez jestem całym sercem za naszymi piłkarzami.. ale..
Wiekszość naszej pierwszej jedenastki grzeje ławe w klubach w których graja i wcale nie są one dobre.. góra sredniaki w swoich ligach..
Jesli w ogóle nie jest to druga, czy trzecia liga... (no w drygiej czy trzeciej lidze niektórzy nawet grają..)
Chcecie przykładów??
No więc jakim cudem mieli byśmy wygrać z Anglią.. Czy Szwecją do choinki??!!!
No ale cuda się zdarzają.. nie ma co
Trzeba się tylko baaardzo zarliwie modlić
I na piłce się znam.. dlatego jestem realistą |
|
|
|
|
 |
LVX

Dołączył: 02 Kwi 2006
|
Wysłany: 2006-04-17, 10:31
|
|
|
wiesz, nikt nie napisal ze jestesmy na poziomie Anglii czy Szwecji z ktorymi rzecz jasna przegramy i nawet jesli nasza kadra jest przecietna, to w czasie mistrzostw powinna zapanowac jakas zbiorowa mobilizacja, trzeba chlopakom dodac otuchy i ja jestem realista i pisze to z pelna odpowiedzialnoscia - wychodzimy z grupy, 1/8 do domu, ale chlopakow trzeba wspierac
temat na dzis - kto wygra Lige Mistrzow i dlaczego to bedzie Milan? final Milan - Arsenal, szkoda Barcelony, inaczej - szkoda Ronaldinho i Eto'o ale dzis to rosso-neri sa najlepsi w Europie (chociaz im nie kibicuje na codzien) |
|
|
|
|
 |
Koppo
Dykty ciężkie, ku...
Wydział: WPiA
Dołączył: 29 Mar 2006 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 2006-04-17, 10:40
|
|
|
Kadra nie jest zła, w Niemczech spokojnie mogą wyjść z grupy. Tragiczna to jest dopiero Orange Ekstraklasa, gdzie na wszystkie osiem stadionów przychodzi co kolejkę góra 35 tys. kibiców (w Niemczech w tym sezonie średnia wynosi ponad 40 tys. widzów na JEDEN stadion co kolejkę), a mistrz potrafi przegrać z zespołami gruzińskimi czy norweskimi... Gdy porównamy do tego naszą kadrę, to jest to niemal cud nad Wisłą |
|
|
|
|
 |
mateusz_sam
cham i prostak :P

Wydział: WPiSM
Dołączył: 02 Kwi 2006 Skąd: z kątowni
|
Wysłany: 2006-04-17, 10:45
|
|
|
| Szwecja i Anglia to na pewno druzyny wyzszej kalsy niz my, ale tak slabej gry w ich wykonaniu to nie widzialem od lat.THE END. Co do tematu Ligi Mistrzow to Milan rzeczywiscie ostatnio sie rozegral, zwyciestwa w Seie A byly imponujace. moze nawet odbierze Juve mistrzostwo. jednak zobaczymy co pokaza w polfinale LM. jesli zagraja tak jak z Lyonem to moga pakowac walizki(szkoda francuzow). lepiej zeby Dida wzial sie w garsc bo bedzie zle. mam nadzieje, ze padnie duzo bramek. final Barcelona-Arsenal, a w nim niech sie dzieje wola nieba... |
|
_________________ What a friend we have in Jesus ?
He's a saviour from afar
What a friend we have in Jesus ?
And his name is Cantona |
|
|
|
 |
Arkanadien
Forumowy Tabacznik

Wydział: WCh
Wiek: 25 Dołączył: 10 Kwi 2006
|
Wysłany: 2006-04-17, 12:51
|
|
|
Osiek dobrze prawi.. To gdzie i kiedy...??
Ja się pisze tylko termin podać.
A lige mistrzów wygra oczywiście Barcelona... a jutrzejszy mecz zapowiada się niezwykle ciekawie Gdyby taki finał był... no no no |
|
|
|
|
 |
mateusz_sam
cham i prostak :P

Wydział: WPiSM
Dołączył: 02 Kwi 2006 Skąd: z kątowni
|
Wysłany: 2006-04-18, 21:53
|
|
|
bylo tak jak sie spodziewalem. wiwat barca ronaldinho znowu blysnal. on chyba widzi wszystko. trza jednak przyznac ze milan cisnal ostro(jakna swoj wiek niezle graja) szkoda ze nie padlo wiecej bramek |
|
_________________ What a friend we have in Jesus ?
He's a saviour from afar
What a friend we have in Jesus ?
And his name is Cantona |
|
|
|
 |
Arkanadien
Forumowy Tabacznik

Wydział: WCh
Wiek: 25 Dołączył: 10 Kwi 2006
|
Wysłany: 2006-04-19, 19:02
|
|
|
dobry mecz mimo, ze jedna bramka padła.. Przyjemnie było patrzeć jak ronaldinho bawi się gra w piłke..
A dzisiaj?? juz za 45 minut meczyk |
|
|
|
|
 |
cstefan
Wydział: WMiI
Wiek: 24 Dołączył: 29 Mar 2006 Skąd: Słobity / Toruń
|
Wysłany: 2006-04-19, 19:45
|
|
|
| tenderhooligan napisał/a: | | cstefan napisał/a: | -Z kim polscy piłkarze spotykają się zawsze w drugiej turze mistrzostw świata?
-Z polskimi kibicami na Okęciu... |
mało to zabawne stary, takie opinie wygłaszane są zazwyczaj przez gosci, którzy o piłce za bardzo pojęcia nie mają albo interesują się nią od dwóch lat. po wojnie tylko raz nie wyszliśmy z grupy i było to w korei i japonii w 2002, w pozostałych startach zawsze graliśmy przynajmniej w drugiej rundzie. |
Oj, mam duże pojęcie o piłce - i się nie interesuję od 2 lat. Chociaż nie jest to zdecydowanie pasja jakaś szczególna, tylko zwykła ciekawość to myslę, ż mogę powiedzieć, że się znam. Przynajmniej troszeczkę. Jak dla mnie wystarczająco.
A co do samej mojej wypowiedzi - jak to pisałem to miałem na celu po części sprowokowanie do dyskusji na ten temat. Trochę mi się udało. Zresztą to był raczej taki mały żarcik przczytany gdzieś wcześniej...
Co do naszej reprezentcji - jeżeli jakoś nie spieprzą szczególnie (do czego są zdolni) to myślę, że mogą trochę powalczyć a samo wyjście z grupy nie powinno im sprawić większych problemów (chociaż 4 lata temu to samo mówiono). W Grecję zresztą też prawie nikt nie wierzył przed Mistrzostwami Europy...
Liga Mistrzów - Barcelona. Ewentualnie Arsenal. Milanu nie lubię między innymi za właściciela. ale nie tylko. O Villarealu nie wiem zbyt wiele, ale wątpię, żeby to oni wygrali. |
|
|
|
|
 |
imerr
gospodarz forum

Wiek: 25 Dołączył: 02 Mar 2006 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2006-04-20, 13:22
|
|
|
 |
|
_________________ "Albo rybka, albo pipka, jak powiedział Hamlet" |
|
|
|
 |
|
|