Nie będę pisał o GD, bo Wiechu znowu sprowadzi rozmowę do poziomu szamba
Sam ją sprowadzasz swoim stylem wypowiedzi
A ja chciałbym podyskutować, na temat kontrowersyjnego sędziowania. Było widać gołym okiem, że sędzia sprzyja Barcelonie. W spornych sytuacjach zawsze gwizdał na ich korzyść. Nie wiem za co kartkę dostał Arbeloa, nie wiem za co pierwszą żółtą kartkę dostał Lass...
A co do samego meczu i 65 minut, które widziałem. Real wcale nie był słabszy, nie zamurował się na własnej połowie i twardo walczył w środku boiska. Szkoda tylko, że C.Ronaldo i Benzema nie wykorzystali swoich 100% sytuacji. Cieszy mnie natomiast, że obrona spisuje się coraz lepiej. Można śmiało powiedzieć, że Real ma najlepszą linię defensywną od przynajmniej 10 sezonów.
_________________ Fan Ole Einara Bjoerndalena, Realu MAdryt i klasycznej muzyki rockowej
Arbeloa z tego co pamiętam dostał kartkę za podobne zagranie ręką jak Busquets. To, że poddajesz w wątpliwość tę sytuację, czy piszesz o wyimaginowanym spalonym przy bramce jest po prostu żałosne! Nawet Marca napisała, że spalonego nie było, a obie czerwone kartki były zasłużone. Wymyślasz lub raczej powtarzasz jakieś historie, że sędziowanie było kontrowersyjne, choć gremialnie wyśmiewają to nawet kibice Realu.
Nie dziw się więc, że po takim zachowaniu padają mocne słowa.
_________________ "Albo rybka, albo pipka, jak powiedział Hamlet"
Arbeloa z tego co pamiętam dostał kartkę za podobne zagranie ręką jak Busquets.
To był Albiol Żółta kartka za to zagranie jak najbardziej zasłużona, podobnie jak w przypadku Busquetsa.
W trakcie oglądania meczu, wydawało mi się, że był minimalny spalony. Teraz po przeanalizowaniu sytuacji bramkowej przy lepszej jakości, musze stwierdzić, że rzeczywiście spalonego nie było, pomyliłem się Co nie zmienia faktu, że sędziowanie w tym meczu uważam za kiepskie.
_________________ Fan Ole Einara Bjoerndalena, Realu MAdryt i klasycznej muzyki rockowej
Co nie zmienia faktu, że sędziowanie w tym meczu uważam za kiepskie.
No cóż, twierdzą tak tylko twardogłowi kibice Realu, bo nawet w promadryckich gazetach sędzia dostał dobre noty.
A dziś grał Real i naturalnie bramka na 3-2 padła po oczywistym będzie sędziego. W relacji Eurosportu się nie szczypali opisując wykonanie karnego:
Cytat:
But Benzema on the rebound hammers it into the roof of the net! Benzema was already in the box too! Shocking refereeing, almost like he wanted Real to take the lead.
_________________ "Albo rybka, albo pipka, jak powiedział Hamlet"
Imerr jak zwykle potrafi "docenić" tylko piłkarzy Realu Jak Henry w bezczelny sposób ręka pozbawił awansu Irlandczyków, to nie skomentował tego w ogóle
Karny był czy nie był i tak Real wygrał, bo musiał wygrać. W całym meczu dominował i zasłużenie zdobył kolejne trzy punkty.
_________________ Fan Ole Einara Bjoerndalena, Realu MAdryt i klasycznej muzyki rockowej
Przecież zgodnie z tym, co tutaj niedawno głosiłeś, mecz powinien zostać powtórzony.
Tego meczu nie chcesz powtórzyć? Myślisz, że Benzema nie wbiegł świadomie w pole karne?
_________________ "Albo rybka, albo pipka, jak powiedział Hamlet"
Nie byłeś w stanie odpowiedzieć na moje pytania, gdy stawiałeś swoje absurdalne tezy, więc nie wiem co miałeś na myśli.
Ale skoro chcesz powtarzać mecze rangi mistrzowskiej, gdzie w końcówce, w sytuacji remisowej sędzia popełnia oczywisty błąd, a zawodnik umyślnie łamie przepis i się do tego nie przyznaje, to pewnie chcesz powtórzyć.
Ach nie, teraz chodzi o Real, więc nie chcesz powtarzać. Rozumiem.
_________________ "Albo rybka, albo pipka, jak powiedział Hamlet"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach